Strony

wtorek, 29 października 2013

Fioletowy banerek i kucykowe zaproszenie :)

Dzisiaj szybciutko chciałam pokazać ostatnie wytwory-potwory :D
 
Fioletowy banerek dla młodszej, który już cieszy oczy nad przewijakiem :)

 
Zaproszenie na 5 urodziny Viktorii :)
Małej zachciało się kucyków i tak oto powstało :
 
Niezbyt dokładnie wyszło, ale młodsza przy cycu wisiała
i ciężko jedną ręką wycinać i kleić papiery :)
Ważne, że "zamawiająca" była zadowolona ;)
 
 
I niescrapowe wytworki :
literki dla moich kochanych dziewczynek już zdobią pokoiki :)
 



Pozdrawiam Was cieplutko i lecę karmić małego głodomorka :*

 

środa, 2 października 2013

Po długiej przerwie - Powrót do papierowej pasji :)

Minęło sporo czasu od mojego ostatniego postu.
Wiem, że zaniedbałam bloga, ale dolegliwości ciążowe
za bardzo dawały się we znaki :(
Nie znaczy to, że nic nie tworzyłam :) Tworzyłam, ale mniej...
Oto kilka moich wytworów :









 






 


 
 
 

 
12 września na świat przyszła nasza druga księżniczka - Julia

 
Z tej okazji powstały zawiadomienia o narodzinach- taki holenderski zwyczaj.
Kartki wysyła się do rodziny, przyjaciół oraz sąsiadów.
 


W Holandii po porodzie za szpitala wychodzi się po kilku godzinach, ale do domu przychodzi pielęgniarka, która zajmuje się dzieckiem i świeżo upieczoną mamą.
My trafiliśmy na bardzo miłą dziewczynę, która naprawdę dużo nam pomogła.
Długo myślałam jak jej podziękować. Dwa dni temu dowiedziałam się, że bierze ślub i szuka sklepu w którym mogłaby kupić pudełko na koperty :wink:
Tak oto w podziękowaniu podarowaliśmy jej wymarzone pudełko :lol: niespodzianka jak najbardziej się udała - dziewczyna żegnała nas ze łzami w oczach...
Już zapomniałam jakie to wspaniałe uczucie,
gdy można bezinteresownie kogoś uszczęśliwić :oops:
 
 
 




 

Dodatkowo muszę się nieskromnie pochwalić, że pudełko zajęło trzecie miejsce w konkursie sklepu ScrapMeble na forum scrappasion.

 

 Mam nadzieję, że uda mi się w miarę regularnie prowadzić bloga.
 
Dziękuję za wszystkie Wasze odwiedziny i miłe słowa :*
 
 

czwartek, 3 stycznia 2013

Nadrabiam zaległości :)

Długo mnie tu już nie było, ale już powróciłam :)
Zaległości sporo, ale zaraz to nadrobię :)
 
Podczas organizowanego przeze mnie candy trafiłam na blog pełen cudności :)
razem z córcią oglądałyśmy wspaniałą biżuterię tworzoną z sercem i duszą :)
Viktoria oszalała na punkcie słodkiej babeczki :)
I tak narodził się pomysł wymianki przedświątecznej z
onlyhope
 
Zrobiłam dla przemiłej Moniki szkatułkę na biżuterię w jej ulubionych kolorach.
Do wymiankowej paczki trafiły również inne skarby,
ale w gorączce pakowania się na wyjazd zapomniałam zrobic więcej zdjęć :(
wiem, wiem - gapa ze mnie :)
ale na szczęście możecie obejrzeć je tu
a przy okazji może znajdziecie coś dla siebie :)
 
 
Otrzymałyśmy z Moniką paczki tego samego dnia :)
Jakie to cudowne uczucie jak otwierasz kopertę i znajdujesz w środku tyle wspaniałości :)
I mina Viktorii na widok przesłodkiej babeczki bezcenna :)
Zobaczcie jakie cuda do mnie dotarły :
herbatka świąteczna przepyszna!
lizaki i czekolada w oka mgnieniu zniknęły za sprawą Viktorii, zaraz po zrobieniu zdjęć :) 
 
 Przesłodki torcik, który do dzisiaj macam - tak bardzo mi się spodobał :)
 i dietetyczne słodkie kolczyki :*
 i babeczkowe cudo, które skradło moje serduszko :*
 Misia i wisiorek z babeczką Viktoria odrazu zabrała i nie pozwoliła nikomu dotykać :)
Nawet zdjęcia nie pozwoliła sobie zrobić :)
udało się uchwycić babeczkę jak Viktoria zasnęła:)
 A na choince zawisły takie cudeńka :)
 
 
Moniko jesteś kochana :*
dziękujemy razem z Viktorią z całego serduszka :*
Mam nadzieję, że nasza znajomość nie zakończy się tylko na tej wymiance :)
 
A Was zapraszam do odwiedzania i składania zamówień na
Biżuteria, w której znajdziecie serce i duszę osoby, która ją tworzy !
Naprawdę polecam z całego serca !
 
 
Do zaległości zaliczam także wymiankę kartek świątecznych w scrap-ścinkach :)
a oto kartka, która powstała z tej okazji :
 
 Białe śnieżynki robione embossingiem na gorąco - pierwszy raz :)
nagrzewnica, pudry i tusz czekały na mnie w jednej z paczek,
o których pisałam wcześniej :)
 
 
 
 
Jako, że grypa i zapalenie zatok dopadło mnie prawie zaraz po przyjeździe do Polski,
zrobiłam mało zdjęć świątecznych przygotowań :(
Ale utrwaliłam dekorację "sufitową" mojej mamy :)
 
 
 
 
A tak oto moje dziecko uczyło się wałkować ciasto na pierogi:)
 
Sylwestrowych zdjęć niestety również nie mam :(
pierwszy raz spędziłam sylwestra w Holandii i jestem przerażona :)
od samego rana niesamowity huk :) czułam się jak na wojnie :)
ale dwugodzinne oglądanie noworocznych fajerwerków bezcenne :)
 
A Nowy Rok przyniósł ze sobą wielką niespodziankę :)
i to dosłownie - 1 stycznia przyniósł nam takie oto nowiny :)
Dla pewności potwierdzone trzy razy :)

 
Dziękuję Wam za odwiedziny i każde miłe słowo :*
życzę wszystkim miłych niespodzianek w Nowym Roku :*
 
Pozdrawiam cieplutko
Agnieszka